Blog

  1. On My Wall poleca: Art Calendar Nº36

    Opracował: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: materiały prasowe


    W tym tygodniu szczególnie polecamy wizytę w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie, gdzie właśnie otwarta została wystawa „Granice sztuki. 30 lat Paszportów Polityki”. Zobaczycie na niej twórczość wszystkich 31 laureatów nagrody w kategorii Sztuki Wizualne, w tym laureatkę za rok 2022 - malarkę Agatę Słowak. Będąc w Warszawie zobaczcie koniecznie wyjątkową ekspozycję prac Koji Kamoji i Jacka Sempolińskiego. Jakie jeszcze wystawy znalazły się na naszej liście w tym tygodniu? Przeczytajcie najnowszy Art Calendar!

    1/ Koji Kamoji, Jacek Sempoliński. Martwa natura

    Galeria Monopol w Warszawie, wystawa czynna do 4 lutego 2023

    Martwa natura jest prezentacją prac Kojiego Kamojiego i Jacka Sempolińskiego. Chociaż artyści znali się osobiście, a ich dzieła były już wspólnie pokazywane na wystawach zbiorowych, jest to pierwsza sytuacja, gdy ich twórczość została zestawiona w duecie, z inicjatywy Kojiego Kamojiego. Jacek Sempoliński był artystą należącym do pokolenia Arsenału 55, malarzem i profesorem Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Koji Kamoji to japoński artysta, od 1959 roku mieszkający w Polsce, a od 1967 roku związany z Galerią Foksal.

    Okoliczności debiutów artystów to punkty zwrotne w polskiej historii sztuki. Wystawa “Przeciw wojnie, przeciw faszyzmowi” w Arsenale była manifestacją nowych form malarstwa, będących pogłosem powojennych traum i zerwaniem z doktryną socrealizmu w sztuce zarazem. Galeria Foksal to miejsce powstawania sztuki konceptualnej, pierwszych happeningów, procesów dematerializacji dzieła sztuki.

    Obaj artyści, wykształceni jako malarze, swoją twórczość poświęcili zgłębianiu i rozwijaniu abstrakcyjnego języka wizualnego. Ich praktykę artystyczną można określić hasłem: minimum ekspresji, maksimum

    Art Calendar
    On My Wall poleca: Art Calendar Nº36
    Czytaj więcej
  2. On My Wall poleca: Art Calendar Nº35

    Opracował: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: materiały prasowe, Marcin Brzeziński


    Dni jeszcze krótkie, zimno i szaro za oknem. Co będzie najlepszą terapią na taką pogodę? Wizyta w ulubionej galerii albo muzeum! A najlepiej na jedną z wystaw prezentowanych w naszym najnowszym Art Calendar. Zapraszamy!

    1/ Grupa Dziesięciu (1932-1939). Zrzeszenie Artystów Krakowskich

    Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, wystawa czynna do 26 lutego 2023

    Grupa Dziesięciu działała w Krakowie w latach 30. XX wieku i była zrzeszeniem artystów, którzy inaczej patrzyli na sztukę niż poprzednie pokolenia malarzy. Wyrośli z dosyć tradycyjnego, konserwatywnego środowiska krakowskiej Szkoły Sztuk Pięknych, (która od 1900 roku stała się Akademią), jednak za sprawą licznych podróży m. in. do Francji i Włoch, swoje fascynacje i zainteresowania malarskie kierowali w stronę nowych rozwiązań. Pod szyldem Grupy Dziesięciu, na przestrzeni 8 lat działalności, swoje prace wystawiało 40 artystów, głównie malarzy.

    Artyści należący do grupy to uczniowie młodopolskich twórców m. in. Jacka Malczewskiego, Leona Wyczółkowskiego, Jana Stanisławskiego czy Wojciecha Weissa. W ich pracach widać wpływy nauczycieli, ale także inspiracje malarstwem europejskim. Powstała ona z inicjatywy malarza, Teodora Grotta, który wraz z Marcinem Samlickim, Wlastimilem Hofmanem, Alfonsem Karpińskim i Stanisławem Popławskim postanowił zorganizować wystawę swoich prac. Do współpracy zaprosił także pięciu innych zaprzyjaźnionych malarzy, stąd właśnie wzięła się nazwa Grupy – Dziesięciu. Ugrupowanie dziś jest nieco zapomniane, ponieważ jego działalność brutalnie przerwał wybuch drugiej wojny światowej. A ideowość zrzeszenia i brak awangardowych postulatów prawdopodobnie skazał poniekąd Grupę Dziesięciu na zapomnienie.

    W Radomiu na wystawie, której kuratorką jest Magdalena Kołtunowicz zo

    Art Calendar
    On My Wall poleca: Art Calendar Nº35
    Czytaj więcej
  3. On My Wall poleca: Art Calendar Nº34

    Opracował: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: Marcin Brzeziński, materiały prasowe


    W tym tygodniu polecamy retrospektywną wystawę pioniera fotografii reklamowej, a także prezentację prac jednego z najbardziej tajemniczych japońskich twórców jakim jest Watanabe Seitei. Wiedzieliście, że w krakowskim muzeum Manggha znajduje się największa na świecie kolekcja prac tego artysty? Jeśli będziecie w Amsterdamie koniecznie wybierzcie się na niezwykle zmysłową ekspozycję prac brytyjskiej malarki Helen Beard. Miłej lektury!

    1/ Imaginarium natury

    Muzeum Sztuki i techniki Japońskiej Manggha w Krakowie, wystawa czynna do 3 maja 2023

    Watanabe Seitei uchodzi za jednego z najbardziej tajemniczych japońskich twórców. Tajemniczych, bo niemal nieznanych, trudno bowiem odnaleźć jego prace w muzeach i kolekcjach japońskich, podobnie jak wzmianki o nim w japońskiej historii sztuki. A przecież za życia był powszechnie znany – w Japonii i na Zachodzie. Jeszcze w 1916 roku Japończycy reklamowali go jako malarza znanego w całym świecie zachodnim. Był aktywny artystycznie w trzech epokach: schyłkowej Edo (1603–1868), Meiji (1868–1912) i Taishō (1912–1926). W XXI wieku w Japonii Watanabe Seitei i jego dzieło nadal pozostają nieznani.

    Dopiero niedawno na Wyspach rozpoczęto systematyczne badanie jego artystycznego oeuvre. Mimo że znaczna liczba ważnych jego dzieł znajduje się w kolekcjach zachodnich, to nigdy dotąd w Europie czy w Stanach Zjednoczonych nie powstało szersze opracowanie jego twórczości. A przecież z punktu widzenia sztuki i kultury zachodniej Watanabe Seitei odegrał kluczową rolę w kształtowaniu się japonizmu, inspirując i ukazując transkulturowy potencjał sztuki japońskiej.

    W 2022 roku Muzeum Manggha otrzymało od Raymonda Milewskiego, profesora botaniki ze Stanów

    Art Calendar
    On My Wall poleca: Art Calendar Nº34
    Czytaj więcej
  4. Q&A z Basią Rochowczyk

    Rozmawiał: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: archiwum Artystki


    Basia Rochowczyk to ilustratorka i projektantka tkanin, która ukończyła studia w zakresie projektowania tekstyliów i mody na łódzkiej ASP. Jest także finalistką DRAW FASHION 2020, konkursu dla ilustratorów mody organizowanego przez London College of Fashion. Tworzy odważne, efektowne i pełne kolorów ilustracje. Ma na swoim koncie współpracę z takimi markami jak Emilio Pucci, Reserved czy Kubota. Swoje prace sygnuje pseudonimem Stain On The Floor. W sklepie On My Wall znajdziecie jej cykl plakatów: „The Triumph of Style”.

    Jak byś opisała swój styl?

    Kolorowy, kontrastowy, ekspresyjny, maksymalistyczny i trochę… bałaganiarski.

    basia rochowczyk Q&A on my wall

    Plakat “The Triumph of Style. Pink Dress” dostępny w sklepie On My Wall

    W jakiej technice tworzysz?

    Długo była to tylko akwarela i tusz, teraz rysuję dosłownie wszystkim, akwarelę mieszam z kredkami, gwaszem, akrylem, pastelami, pracuję też cyfrowo. Lubię bazgrać i chlapać, tylko czasem zbiera mi się na dłubanie detali.

    basia rochowczyk Q&A on my wall

    Jak się zaczęła Twoja przygoda ze sztuką?

    Podobno jak miałam półtora roku chwyciłam za ołówek, tak mi już zostało. Na późniejsz

    Artyści , Q&A
    Q&A z Basią Rochowczyk
    Czytaj więcej
  5. On My Wall poleca: Art Calendar Nº33

    Opracował: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: materiały prasowe


    Jeśli nie udało Wam się zobaczyć wystawy „Surrealizm i magia. Zaczarowana nowoczesność” w weneckim muzeum Peggy Guggenheim, macie szansę to nadrobić w Poczdamie, gdzie pokazywane są wyjątkowe dzieła czołowych surrealistów. A co warto zobaczyć w polskich miastach? O tym przeczytacie w najnowszym Art Calendar. Zapraszamy do lektury!

    1/ Stefan Gierowski. Wybór prac z lat 1957-2013, będących pod opieką Fundacji

    Fundacja Stefana Gierowskiego w Warszawie, wystawa czynna do 15 stycznia 2023

    To pierwsza tak obszerna ekspozycja prac zmarłego w zeszłym roku jednego z najwybitniejszych polskich abstrakcjonistów ekspresyjnych - Stefana Gierowskiego. W Fundacji jego imienia zobaczycie w chronologicznym układzie ponad siedemdziesiąt dzieł artysty. Taka aranżacja daje możliwość wglądu we wszystkie etapy jego twórczości na przestrzeni lat 1957-2013. Pozwala wychwycić elementy charakterystyczne dla danej dekady i przyjrzeć się z bliska poszczególnym zagadnieniom malarskim.

    Artysta uważał, że nie jest możliwe namalowanie przestrzeni całkowicie abstrakcyjnej. Malowanie odbierał jako formę mówienia o przestrzeni, czyli de facto nadawaniu jej określonych cech. Sam akt malowania sprawia już, że nie jest to działanie abstrakcyjne, ale konkretne, choć konkret ten mieści się w nurcie malarstwa abstrakcyjnego – twierdził. Przestrzeń odczuwamy fizycznie, ale kryje ona w sobie najrozmaitsze tajemnice. Namalowana w jednym kolorze daje zupełnie odmienne odczucia, niż gdy przedstawi się ją w innym. Ma własną dynamikę… W przestrzeni spotykamy się z rzeczami nadprzyrodzonymi, wykraczającymi poza możliwość wyobrażenia sobie, co to jest. Jakże bowiem uzmysłowić sobie nieskończoność? Ciągle wzbudza to słowo niepokój, nawet lęk. Sądzę, że właśnie ten lęk, ale także afirmację można przekazać za pomocą m

    Art Calendar
    On My Wall poleca: Art Calendar Nº33
    Czytaj więcej
  6. TOP10: podsumowanie 2022 roku w On My Wall

    Nadszedł nowy rok, czas więc na podsumowanie minionego. Mimo, że On My Wall w obecnej odsłonie działa dopiero od kwietnia, w 2022 roku wydarzyło się bardzo wiele. Chcielibyśmy się z Wami podzielić naszym subiektywnym rankingiem TOP10!

    1/

    Kwiecień - start sklepu B2C z artystycznymi plakatami najwyższej jakości i wyselekcjonowaną kolekcją. Zaczynamy!

    on my wall podsumowanie 2022

    2/

    Nawiązanie współpracy z ponad 20 artystami, zarówno uznanymi, jak i tymi, którzy - mamy nadzieję! - dopiero wypłyną na szerokie wody.

    on my wall podsumowanie 2022

    Od lewej: Ania Glik, Asia Pietrzyk i Karolina Pawelczyk.

    3/

    Liczne publikacje w mediach offline i online - pisały o nas redakcje m. in. “Art Monitor”, “Pani”, “Elle”, “Show”, “K Mag” czy portal Wirtualna Polska. W tym artykule piszemy więcej na ten temat.

    on my wall podsumowanie 2022

    4/

    Wernisaż On My Wall “Moda i Sztuka” w Warszawie, na którym zaprezentowaliśmy prace naszych ilustratorów mody oraz szkice najlepszych polskich projektantów. Na wydarzeniu pojawiło się ponad 200 osób, w tym artyści, projektanci, gwiazdy, dziennikarze i ludzie biznesu. To był wspaniały wieczór - tutaj znajdziecie szczegółową relację

    Co słychać
    TOP10: podsumowanie 2022 roku w On My Wall
    Czytaj więcej
  7. On My Wall poleca: Art Calendar Nº32

    Opracował: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: materiały prasowe


    Z początkiem 2023 roku zapraszamy Was na odkrywanie kolejnych wystaw w Polsce i na świecie. W tym tygodniu polecamy ciekawe ekspozycje w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Paryżu. Co na nich zobaczycie? Przeczytajcie najnowszy Art Calendar!

    1/ Święte obrazki. Pasje kolekcjonerskie i badawcze o. Nikolausa von Lutterottiego OSB (1892–1955)

    Muzeum Narodowe we Wrocławiu, wystawa czynna do 29 stycznia 2023

    Jest to pierwsza tak obszerna prezentacja poświęcona kolekcji grafiki dewocyjnej stworzonej i częściowo opracowanej przez o. Nikolausa von Lutterottiego ze zgromadzenia oo. benedyktynów w Krzeszowie. Druki pochodzą z europejskich warsztatów, głównie z terenu Niemiec, Austrii i Czech, a w niewielkim stopniu również Włoch, Francji i Polski. Powstawały w XVIII i XIX wieku w prowincjonalnych, często klasztornych drukarniach, a rozprowadzano je głównie w centrach pielgrzymkowych, na odpustach, jarmarkach, a także za pośrednictwem wędrownych handlarzy.

    Kolekcja licząca blisko 14 tysięcy druków zasiliła zbiory Muzeum Etnograficznego w 1955 roku i reprezentuje różne techniki graficzne – głównie miedzioryty i staloryty, niektóre ręcznie kolorowane. Odbitki robiono nie tylko na papierze, ale też np. na jedwabiu. Równie ciekawą cząstką zbioru są tzw. „prace klasztorne” – ręcznie wykonywane przez mniszki obrazki, do stworzenia których użyto papieru, tkanin oraz błyszczącej pasmanterii. W przeciwieństwie do masowo odbijanych miedziorytów czy stalorytów są to unikatowe, małe dzieła sztuki.

    Na wystawie, której kuratorami są Joanna Kurbiel i Arkadiusz Dobrzyniecki zobaczycie obrazy na szkle oraz wybór około 500 grafik z tego imponującego zbioru. Kolekcja Lutterottiego mimo częściowego rozproszenia (jej fragm

    Art Calendar
    On My Wall poleca: Art Calendar Nº32
    Czytaj więcej
  8. On My Wall poleca: Art Calendar Nº31

    Opracował: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: materiały prasowe


    Czas między Świętami i Nowym Rokiem to dobry moment, żeby zaplanować wizytę w ulubionej galerii lub muzeum i wybrać się na ciekawą czasową wystawę. Co warto zobaczyć w tym tygodniu? Zapraszamy do lektury naszego Art Calendar!


    1/ Zaćmienia. Katarzyna Karpowicz

    Płocka Galeria Sztuki, wystawa czynna do 15 stycznia 2023

    Płocka Galeria Sztuki zaprasza na wystawę „Zaćmienia” Katarzyny Karpowicz. Jest to prezentacja serii obrazów i prac na papierze, w których artystka podejmuje motywy i metafory charakterystyczne dla jej twórczości – opowiada o emocjach i relacjach, o życiu w cieniu tytułowych zaćmień i katastrof. Kuratorami płockiej wystawy są: historyczka sztuki Małgorzata Czyńska i krytyk sztuki Bogusław Deptuła.

    Z myślą o siedzibie Płockiej Galerii Sztuki, w której do czasu drugiej wojny światowej mieściła się mykwa, powstała seria obrazów nawiązujących do żydowskiej historii miasta. Pokazujemy obrazy w budynku, który służyć miał do puryfikacji, do oczyszczenia, by można było raz jeszcze zacząć od nowa. Kto wie, może zanurzenie się i chwila spędzona oko w oko z Zaćmieniami okażą się puryfikacją przynoszącą ulgę. Ukojeniem dającym nowe możliwości pod zupełnie nową konstelacją zdarzeń? – zastanawia się dyrektor Płockiej Galerii Sztuki Alicja Wasilewska i jednocześnie dodaje, że nie będzie kłopotu z rozpoznaniem obrazów Katarzyny Karpowicz wśród setek tych, które za dwie, trzy dekady ilustrować będą zarysy sztuki polskiej pierwszej połowy XXI wieku. (…) Łącząc w jednym obrazie rytuały ludzkie i nieludzkie, kosmiczne, odległe, sięga malarka po dawną tradycję malarstwa europejskiego z początków epoki nowożytnej. Pamiętano wtedy jeszcze o mimetyczności między ciałem ludzkim i ciałami niebieskimi, o ich bezpośrednim powiązaniu, które nazywano melotezją. To ciekawe uzupełnienie wcześniejsz

    Art Calendar
    On My Wall poleca: Art Calendar Nº31
    Czytaj więcej
  9. On My Wall poleca: Art Calendar Nº30

    Opracował: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: materiały prasowe


    Nie macie pomysłu na prezent dla bliskiej osoby? Może podarujcie jej bilet na jedną z wystaw w Krakowie, Warszawie, Toruniu, Łodzi lub czeskiej Pradze? Zanim to jednak zrobicie, zapraszamy do lektury naszego Art Calendara!

    1/ Fotografika

    Muzeum Fotografii w Krakowie, wystawa czynna do 7 maja 2023

    Czym właściwie jest tytułowa fotografika? Termin ten wprowadził do języka polskiego Jan Bułhak w 1927 roku, by odróżnić fotografię artystyczną od tej zawodowej oraz – przez użycie słowa „grafika” włączyć ją do świata plastyki. Bułhak i współcześni mu twórcy zrzeszeni w Fotoklubie Polskim chcieli tworzyć przy pomocy aparatów fotograficznych obrazy, a techniczne mistrzostwo pomagało im osiągać różnorodne efekty. W pojęciu „fotografiki” mieszczą się zarówno miękkie kadry rodzimego krajobrazu, eksperymentalne fotomontaże, jak i łączące elementy fotograficzne z graficznymi plakaty czy okładki płyt.

    Wystawa, której kuratorami są Łukasz Gorczyca i Adam Mazur, jest pierwszym muzealnym ujęciem historycznego nurtu artystycznego. By jak najpełniej zaprezentować widzom to zjawisko, w MuFo zebrano niemal 150 oryginalnych odbitek fotograficznych ze zbiorów najważniejszych polskich muzeów oraz prywatnych kolekcjonerów. To wyjątkowa okazja, by dzięki zebranym z całego kraju dziełom, pozwolić widzom doświadczyć, jak wyglądały początki fotografii artystycznej w Polsce.

    Fotografika to także opowieść o samych fotografikach i fotograficzkach – o zrzeszeniach i społecznościach, które tworzyli, by dyskutować o fotografii, wystawiać ją i publikować. Wśród twórców i twórczyń, których prace będą prezentowane w ramach wystawy znajdują się między innymi Jan Bułhak, Zdzisław Beksiński, Janusz Maria Brzeski, Roman Cieślewicz,

    Art Calendar
    On My Wall poleca: Art Calendar Nº30
    Czytaj więcej
  10. Plannery On My Wall - wyjątkowe projekty Anety Klejnowskiej i Eweliny Dymek

    Tekst: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: Malwina Sulima

    Po co nam plannery, kalendarze czy notatniki? Jedną z odpowiedzi dał w swych „Pamiętnikach” sławny polski malarz Tadeusz Makowski: Chcę kilka słów zanotować, by mi nie uszły z pamięci. Dzień po dniu mija, wrażenie przesuwają się z wolna i giną poza świadomością, skąd wyszły. Utrwalić niczego nie można, jednak miło mi będzie kiedyś przejrzeć siebie samego jak kalendarz, w którym karty wypełnione przypadkami dnia, jedne po drugich - podobne, bo zrodzone z jednego pnia wrażliwości.

    Nocne niebo

    Zatem zapisywanie, planowanie, utrwalanie - do tego służą nam plannery i kalendarze. Nie tylko z myślą o nadchodzącym roku 2023 warto wybrać luksusowy planner On My Wall. Jego okładkę zdobi ilustracja stworzona przez mistrzynię kolażu Anetę Klejnowską.

    Artystka jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na wydziale grafiki, Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych na wydziale architektury wnętrz oraz Ecole Estienne, paryskiej uczelni, na wydziale ilustracji naukowej. Jak nikt potrafi łączyć przeszłość z teraźniejszością. W swoich kolażach wykorzystuje ryciny, motywy botaniczne, kartki starych książek i magazynów, aby kreować surrealistyczne, nieistniejące światy.

    Tworzyła ilustracje dla takich marek, jak: Lukullus, Hotel Bristol, Łazienki Królewskie, Mood Scent Bar, L’Oréal Paris czy Hotel Europejski. Przede wszystkim zaś jej prace zdobią dziesiątki stylowych mieszkań w Polsce i na świecie.

    Co słychać , Artyści
    Plannery On My Wall - wyjątkowe projekty Anety Klejnowskiej i Eweliny Dymek
    Czytaj więcej
  11. On My Wall poleca: Art Calendar Nº29

    Opracował: Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: Marcin Brzeziński, materiały prasowe


    Magdalena Abakanowicz, Małgorzata Mirga-Tas i Rafał Olbiński. Dla tych artystów warto zaplanować wizytę w Warszawie, Zabrzu i Krakowie. Co jeszcze warto zobaczyć? Zapraszamy do lektury naszego cotygodniowego Art Calendar!

    1/ Abakanowicz. Konfrontacje

    Zamek Królewski w Warszawie, wystawa czynna do 19 lutego 2023

    Magdalena Abakanowicz to najbardziej rozpoznawalne polskie nazwisko w świecie sztuki współczesnej – artystka totalna, indywidualistka i innowatorka, stale konfrontująca się z nowymi obszarami poszukiwań twórczych, bo jak sama mawiała: Sztuka nie jest dekoracją, a wyzwaniem, konfrontacją, ostrzeżeniem.

    Jej prace na stałe weszły w skład ścisłego światowego kanonu sztuki XX wieku. Ewolucja twórczości Abakanowicz przebiegała od tkanin, które stopniowo zyskiwały trzeci wymiar przestrzenny, stając się abstrakcyjnymi rzeźbami, w stronę przedstawień figuratywnych – humanoidalnych form wykonanych z jutowego płótna – postaci siedzących, stojących, kroczących, tańczących, z głowami lub bez. Monumentalne, wieloznaczne formy kreowane przez Abakanowicz (m. in.: Tłum III, Plecy, Ugłowione) umiejscowione w zabytkowym, osiemnastowiecznym wnętrzu to zestawienie niecodzienne, uruchamiające całą gamę dodatkowych znaczeń.

    Właśnie taki charakter ma wystawa prac Magdaleny Abakanowicz prezentowana w historycznych murach Biblioteki Królewskiej – jedynego obiektu w obrębie zabytkowego kompleksu Zamku Królewskiego, który nie został zburzony w czasie II wojny światowej. Same obecne na wystawie prace wybrane zostały według klucza, jakim jest kontekst toczącej się obecnie wojny w Ukrainie i związanego z nią poczucia zagrożenia, odczuwanego wyraźnie także Polsce. Słowo „konfrontacja” nabiera tu dodatkowych znaczeń – j

    Art Calendar
    On My Wall poleca: Art Calendar Nº29
    Czytaj więcej
  12. Prezentownik On My Wall, czyli 48 pomysłów na prezent idealny

    Opracowali: Marta Wyglądała i Marcin Brzeziński
    Zdjęcia: Malwina Sulima


    Każdy z nas uwielbia dostawać prezenty, ale jeszcze większą przyjemnością jest obdarowywanie nimi naszych najbliższych. Oczywiście największym wyzwaniem jest wybranie odpowiedniego prezentu. My to nazywamy „Sztuką obdarowywania” i przedstawiamy Wam nasz subiektywny prezentownik.

    Każdy nasz plakat to najwyżej jakości wydruk artystyczny, na szlachetnym matowym papierze o wysokiej gramaturze, a druk pigmentowy zapewnia trwałość i piękno kolorów przez dziesiątki lat! Wszystkie grafiki można zakupić aż w 5 rozmiarach, w tym najmniejszym formacie A4, który jest bezpiecznym wyborem nawet dla osób, które mają już w pełni urządzone mieszkania.

    Plakaty pakujemy na życzenie w czerwone i zielone tuby prezentowe (można wybrać tę opcję przy dodawaniu produktu do koszyka), z kolei nasze plannery są od razu zapakowane w pudełka prezentowe i gotowe do podarowania bliskiej osobie.

    Dajcie się skusić!

    Prezenty dla niej

    Prezenty dla niej

    1/ Plakat Soni Hensler „Yoga Poses" będzie świetnym prezentem dla fanek jogi, medytacji czy mindfulness.

    Szukasz oryginalnego prezentu dla przyjaciółki, dziewczyny, partnerki, żony, szefowej? A może potrzebujesz eleganckiego prezentu dla mamy, babci, siostry czy nastolatki? Czegoś wyjątkowego na Boże Narodzenie, mikołajki, walentynki, Dzień Kobiet? Na urodziny czy imieniny? Tu znajdziesz wyjątkowe plakaty pełne kreatywnych pomysłów z kolekcji On

    Aranżacje
    Prezentownik On My Wall, czyli 48 pomysłów na prezent idealny
    Czytaj więcej